Zajęcia Terapeutyczne

Istnieje bardzo dużo różnorodnych form terapii dziecka niepełnosprawnego.

Nie ma jednej, uniwersalnej, czy najlepszej. Każda musi być dopasowana do rodzaju i głębokości zaburzenia rozwojowego, indywidualnych potrzeb i możliwości danego dziecka.

Niektórzy specjaliści pracują w sposób eklektyczny (łączą kilka metod) aby efekty terapii były jak najszersze. Czasami proponują różnorodne działania wspomagające.

Rodzicom trudno jest zorientować w tej różnorodności i zdecydować, w jaki sposób i gdzie rehabilitować dziecko.

Mogą zwrócić się wówczas do ośrodka wczesnej interwencji, poradni rehabilitacyjnej, poradni psychologiczno-pedagogicznej, ośrodka rehabilitacyjno-edukacyjno-wychowawczego,  lub innej poradni specjalistycznej.

Dziecko powinno być poddane wielospecjalistycznej ocenie (lekarz, psycholog, rehabilitant, pedagog, logopeda).

Psycholog określi możliwości rozwojowe dziecka i wskaże kierunki jego stymulacji. Może też wesprzeć rodzinę w rozwiązywaniu pojawiających się problemów.

Lekarz wyjaśni co oznacza diagnoza i czym może skutkować w przyszłym życiu dziecka. W razie potrzeby wprowadzi leczenie farmakologiczne, skieruje na dodatkowe badania.

Rehabilitant doradzi w sprawie właściwych pozycji, w jakich powinno przebywać dziecko i sprzętu rehabilitacyjnego, nauczy ćwiczeń i zabiegów, podpowie jak wpleść ćwiczenia w codzienną rutynę. Będzie prowadził z dzieckiem ćwiczenia rehabilitacyjne.

Logopeda oceni poziom rozwoju mowy, sprawność aparatu artykulacyjnego, pokaże jak stymulować rozwój mowy i jak porozumiewać się z dzieckiem w sposób alternatywny. Zależnie od stanu dziecka poprowadzi terapię logopedyczną lub ukierunkuje działania rodziców.

Pedagog pokaże praktyczne ćwiczenia i zabawy, zaproponuje zabawki i pomoce, które wspomogą rozwój dziecka oraz poprowadzi terapię pedagogiczną.

Organizując życie rodzinne wokół terapii dziecka trzeba zachować zdrowy rozsądek; nie można przesadzić.

Dziecko musi mieć czas na swobodną zabawę, spacer, na kontakty z dziadkami, rodzeństwem, innymi dziećmi.

Rodzice muszą znaleźć chwilę na relaks i realizowanie się na innych polach.

Celem terapii powinno być ogólnie pojęte dobro dziecka (poprawa jego możliwości poznawczych, umiejętności samoobsługowych, zdolności komunikacyjnych, itp.) a nie to, by stało się takie jak inne zdrowe dzieci i cudownie wyzdrowiało.

Cele terapii powinny być realne, dostosowane do tego, co może potencjalnie osiągnąć dziecko i w miarę postępów odpowiednio modyfikowane. Zadania stawiane dziecku nie mogą być ani zbyt łatwe (bo nie mają wartości edukacyjnej) ani zbyt trudne (żeby dziecko się nie zniechęciło).

Celem terapii powinno być wyposażenie dziecka w takie umiejętności, które pomogą mu lepiej radzić sobie w codziennych życiu i czerpać z niego radość. Takie spostrzeganie celów ułatwia myślenie o terapii jak o różnego typu atrakcyjnych działaniach i zabawach, a nie o pracy (zamiast mówić: Teraz pracujemy z dzieckiem; lepiej radośnie oznajmić: Czas na zabawę! Teraz porysujemy, poczytamy, poukładamy, itp.). Pomoże to w motywowaniu i aktywizowaniu dziecka oraz zbudowaniu z nim serdecznej relacji opartej na zaufaniu i bliskości.