Warto przeczytać

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

 

Wskazówki dla rodziców, jak postępować z niejadkiem

                            Drogi Rodzicu! reddi

  1. Gdy Twoje dziecko ma słaby apetyt upewnij się najpierw, czy sytuacja ta nie ma podłoża medycznego. Udaj się do pediatry i zgłoś się na zlecone przez niego badania. Sprawdź, czy wzrost i waga dziecka są odpowiednie do jego wieku.
  2. Zachowaj spokój w sprawach związanych z żywieniem. Uwierz w to, że dziecko wie, czy i jak bardzo jest głodne i zjada taką porcję pokarmu, jaka zaspokaja jego potrzebę.
  3. Jeżeli nadmiernie koncentrujesz się na tym, czy i jak dużo dziecko zjadło, możesz je paradoksalnie zachęcić do niejedzenia. Nagradzasz je bowiem uwagą i zainteresowaniem za odmowę jedzenia i nieświadomie wzmacniasz to zachowanie.
  4. Podawaj jedzenie w atrakcyjny sposób, estetycznie podane. Dzieci też „jedzą oczami”.
  5. Lepiej nałóż na talerz małą porcję. Talerz napełniony po brzegi może przytłoczyć niejadka i na starcie go zniechęcić. Lepiej, żeby poprosił o dokładkę, niż miał poczucie porażki, że znowu nie zjadł wszystkiego.
  6. Podawaj jedzenie bez zbędnych komentarzy. Nie wyznaczaj, ile dziecko ma zjeść.
  7. Pamiętaj, że około 2 roku życia dziecko uwielbia mówić „nie”. W związku z kształtującym się w tym okresie poczuciem własnego „ja”, maluch zaczyna manifestować, że jest odrębną, niezależną jednostką. Odmowa jedzenia jest także tego wyrazem i nie ma nic wspólnego z tym, czy dziecko jest głodne, czy nie. Sposobem na zmniejszenie oporu jest danie dziecku możliwości decydowania np. „Wybierz, co zjesz na śniadanie – jogurt cz zupę mleczną?„” lub „Wolisz zjeść z niebieskiej czy żółtej miseczki?”.
  8. Pilnuj stałych godzin posiłków. Regularność w jedzeniu sprawia, że głód pojawia się o określonych porach. Podanie wtedy posiłku jest odpowiedzią na potrzebę dziecka.
  9. Ogranicz lub całkowicie wycofaj przekąski pomiędzy posiłkami, zwłaszcza słodycze, chrupki, chipsy. Nie są one źródłem potrzebnych składników odżywczych, a rozpychają żołądek i dają złudne uczucie sytości. Dziecko nie będzie miało szansy poczuć głodu.
  10. Posiłki powinny być podawane w ściśle określonym miejscu, ograniczać się np. do stołu w jadalni, krzesełka do karmienia.
  11. Podczas jedzenia nie rozpraszaj dziecka, nie odwracaj jego uwagi, nie zabawiaj. Maluch powinien być skupiony na jedzeniu, a nie innej czynności, takiej jak oglądanie bajki czy zabawa misiem. Jedzenie nie powinno być też „przemycane” przy okazji, gdy dziecko zajęte jest czymś innym.
  12. Unikaj rozmów o tym, że dziecko jest niejadkiem. Nie podkreślaj, jak słabo je. Nałożenie mu takiej etykietki zwiększa ryzyko, że będzie się zachowywać zgodnie z nią.
  13. Nie karm dziecka! Przedszkolak powinien już samodzielnie spożywać posiłki. Jeśli nie będziesz go wyręczać, prawdopodobnie zje więcej. Pomagaj tylko wtedy, gdy maluch z czymś sobie jeszcze nie radzi.
  14. Pozwól dziecku jeść powoli, w spokoju. Przecież powolne jedzenie jest zdrowe! Nigdy go nie poganiaj, nie okazuj zniecierpliwienia. To, że je długo wcale nie znaczy, że jest niejadkiem.
  15. Pamiętaj o tym, jak ważna jest atmosfera podczas posiłków – powinny im towarzyszyć pozytywne emocje, spokój, radość ze wspólnie spędzonego czasu.
  16. Dziecko chętnie naśladuje dorosłych. Jeśli w rodzinie jest jakiś wzór niejedzenia (np. ktoś nie siada do obiadu, bo się odchudza), maluch może brać z niego przykład. Dobrym wzorcem jest natomiast wspólne, rodzinne spożywanie posiłków przy stole.
  17. Jeżeli dziecko wyraźnie nie znosi jakiejś potrawy, nie podawaj mu jej. Zachęcaj natomiast do próbowania nowych potraw, nowych smaków.
  18. Zaangażuj niejadka do pomocy w przygotowaniu posiłku – we wspólne gotowanie, przyprawianie, układanie na talerzu. Maluch chętniej zje coś, co sam przyrządził.

Zachowaj cierpliwość – zmiana nawyków żywieniowych wymaga czasy.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

               PROŚBA DZIECKA     images

  • Nie psuj mnie. Dobrze wiem, że nie powinienem mieć tego wszystkiego, czego się domagam. To tylko próba sił z mojej strony.
  • Nie bój się stanowczości. Właśnie tego potrzebuję – poczucia bezpieczeństwa.
  • Nie bagatelizuj moich złych nawyków. Tylko Ty możesz pomóc mi zwalczyć zło, póki jest to jeszcze w ogóle możliwe
  • Nie rób ze mnie większego dziecka, niż jestem. To sprawia, że przyjmuję    postawę głupio dorosłą.
  • Nie zwracaj mi uwagi przy innych ludziach, jeśli nie jest to absolutnie konieczne. O wiele bardziej przejmuję się tym, co mówisz, jeśli rozmawiamy w cztery oczy.
  • Nie chroń mnie przed konsekwencjami. Czasami dobrze jest nauczyć się rzeczy bolesnych i nieprzyjemnych.
  • Nie wmawiaj mi, że błędy, które popełniam, są grzechem. To zagraża mojemu poczuciu wartości.
  • Nie przejmuj się za bardzo, gdy mówię, że Cię nienawidzę. To nie Ty jesteś moim wrogiem, lecz Twoja miażdżąca przewaga!
  • Nie zwracaj zbytniej uwagi na moje drobne dolegliwości. Czasami wykorzystuję je, by przyciągnąć Twoją uwagę.
  • Nie zrzędź. W przeciwnym razie muszę się przed Tobą bronić i robię się głuchy.
  • Nie bój się miłości. Nigdy.
  • Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia. Czuję się przeraźliwie tłamszony, kiedy nic z tego wszystkiego nie wychodzi.
  • Nie zapominaj, że jeszcze trudno mi jest precyzyjnie wyrazić myśli. To dlatego nie zawsze się rozumiemy.
  • Nie sprawdzaj z uporem maniaka mojej uczciwości. Zbyt łatwo strach zmusza mnie do kłamstwa.
  • Nie bądź niekonsekwentny. To mnie ogłupia i wtedy tracę całą moją wiarę w Ciebie.
  • Nie odtrącaj mnie, gdy dręczę Cię pytaniami. Może się wkrótce okazać, że zamiast prosić Cię o wyjaśnienia, poszukam ich gdzie indziej.
  • Nie wmawiaj mi, że moje lęki są głupie. One po prostu są.
  • Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału. Prawda na Twój temat byłaby w przyszłości nie do zniesienia. Nie wyobrażaj sobie, iż przepraszając mnie stracisz autorytet. Za uczciwą grę umiem podziękować miłością, o jakiej nawet Ci się nie śniło.
  • Nie zapominaj, że uwielbiam wszelkiego rodzaju eksperymenty. To po prostu mój sposób na życie, więc przymknij na to oczy.
  • Nie bądź ślepy i przyznaj, że ja też rosnę. Wiem, jak trudno dotrzymać mi kroku w tym galopie, ale zrób, co możesz, żeby nam się to udało.

 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

pobrane

ADAPTACJA DZIECKA W PRZEDSZKOLU

Pierwszy dzień w przedszkolu z pewnością będzie dla Twojego dziecka trudny. Pociecha może płakać, bać się rozstania. Nawet jeśli podczas pierwszych dni nie wykazuje oporu, może się on nasilić po kilku dniach, czasem nawet po tygodniu lub dwóch. Na szczęście można wiele zrobić, aby przygotować dziecko na to- często pierwsze- ważne rozstanie.

Oto co warto zrobić, aby maluch jak najłagodniej przeszedł adaptację do przedszkola:

  1. Pamiętaj, że dobrze znoszą przedszkole dzieci, które miały wcześniej doświadczenia z rozstawieniem się z rodzicami: chodziły do niani, miały okazję spać same u babci i dziadka, pozostawały pod nadzorem opiekunki lub innej osoby, która nie mieszka z nimi na stałe.
  2. Lepiej znoszą pierwsze dni w przedszkolu dzieci, które mają starsze rodzeństwo lub bawią się w grupach z innymi dziećmi.
  3. Zanim maluch pójdzie do przedszkola, powinien słyszeć od rodziców wiele razy, że w przyszłości będzie tam chodzić. Dziecko powinno to uważać za oczywistość. Niektórzy rodzice opowiadają swoim pociechom o przedszkolu nawet rok wcześniej, niezbędne jest jednak, aby nastąpiło to przynajmniej dwa tygodnie przed rozstaniem. W tym czasie należy maluchowi kilka razy przypominać, że idzie do przedszkola, dbając o to, aby komunikat utrzymany był w tonie:” Zobaczysz, jak będzie ciekawie”. 
  4. Wytłumacz dziecku dlaczego, idzie do przedszkola, np. „Mama i tata chodzą do pracy, nie możemy zostawić cię samego w domu. Nie możesz zostać sam w domu, prawda? Dlatego idziesz do przedszkola. Tam będzie bardzo fajnie, jest dużo zabawek, a panie są bardzo miłe i troszczą się o dzieci”. 
  5. Pokaż przykłady innych dzieci, najlepiej takich, które lubi albo podziwia, a które chodzą do przedszkola.
  6. Opowiedz dziecku o tym jak sam chodziłeś do przedszkola w dzieciństwie. Co wspominasz najmilej?
  7. Pokaż dziecku jego nowe przedszkole. Powiedz, że jest niedaleko twojej pracy lub domu.
  8. W miarę możliwości, tak ułóż plan dnia , aby pierwsze dni dziecko spędziło w przedszkolu krócej. 
  9. Daj dziecku zabawkę, którą lubi i która będzie dodawać mu otuchy, gdy zostanie w przedszkolu. Dla świeżo upieczonego przedszkolaka taka zabawka jest znaczącym wsparciem, symbolem i przypomnieniem rodziców. To pomaga dziecku w cięższych chwilach. 
  10. Niektórym dzieciom pomaga nauczenie się planu dnia, który obowiązuje w przedszkolu. Jeśli wiedzą, że rano jest śniadanie, potem następuje mycie zębów, zabawa, obiad, spanie, podwieczorek, a po podwieczorku przychodzi mama – łatwiej jest im doczekać danej chwili. 
  11. Pamiętaj, że większość dzieci uspokaja się tuż po wyjściu rodzica, płacze najwyżej parę minut i zaczyna się potem swobodnie bawić. Dobrze jest przyjąć założenie, że trochę płaczu naprawdę dziecku nie zaszkodzi, czasem może wręcz wzmocnić jego dojrzewanie. Gdy maluch przekona się, że mimo początkowych obaw w przedszkolu wcale nie jest źle, nauczy się radzić sobie z własnymi emocjami, tolerować je. Na tym polega dojrzewanie emocjonalne – przedszkolak zaczyna mieć władzę nad swoimi uczuciami, a nie one nad nim.

 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~